Pack your bags, mortal: Zeus is in a good mood which almost never happens (and that’s why it took so long to get this game on BGA). He's offering you a free ticket to Olympus. The catch? You've got to pull off 12 demigod-tier tasks first: raise statues, build shrines, make offerings, and smash some monsters, while your only GPS is a slightly spacey priestess sitting in a temple. Welcome to The Oracle of Delphi, where the Odyssey is one deliciously vicious dice game.
Here's the twist: you don't roll your 3 Oracle Dice hoping for a miracle. You roll them to find out what you'll even be allowed to do next turn. Each color unlocks a different move, sail your ship, fight a monster, load a statue, and you've got to build your plan like a captain who refuses to admit he's lost. Rolled the wrong color? Recolor the die with Favor Tokens, beg the Gods camped at the top of your board, or eat the loss and wait for the next roll.
And while you're zigzagging between islands hunting down hidden tiles, a cranky Titan is lurking at the end of every turn, ready to hand out Injury Cards like stale candy to anyone without enough shield. It all flows, chains together, and rewards planning in a race with tension pulled tight as a bowstring.
Every die is a tiny promise, every turn a gamble, and every triumphant return to Zeus a victory earned in the sweat of your imaginary crew. So, ready to consult the Oracle and find out if the stars (or, well, the dice) are finally on your side?
https://boardgamearena.com/gamepanel?game=theoracleofdelphi
Thanks to Stefan Feld, the mastermind who decided mortals needed 12 impossible tasks and a moody priestess to survive them, and to Hall Games for letting us drag this Olympic fever dream onto the platform. And a shoutout to gzed for wrestling Zeus's oracle dice into digital form.
This was your Monday release.
Cast off. Delphi's waiting, and she hates being kept waiting. Take care and play fair…
Wyrocznia w Delfach: Herakles rzuciłby grę ze złości już w 3 turze
Pakuj manatki, śmiertelniku: Zeus jest w dobrym humorze, co zdarza się niezwykle rzadko (i właśnie dlatego tak długo trwało przeniesienie tej gry na platformę BGA). Oferuje ci darmową przepustkę na Olimp. Haczyk? Musisz najpierw wykonać 12 zadań godnych półboga: wznosić posągi, budować świątynie, składać ofiary i rozprawiać się z potworami, mając za jedyny GPS nieco rozkojarzoną kapłankę siedzącą w świątyni. Witaj w grze The Oracle of Delphi, gdzie Odyseja staje się wyborną, a zarazem bezlitosną rozgrywką opartą na rzutach kośćmi.
Oto niespodzianka: nie rzucasz trzema kośćmi wyroczni w nadziei na cud. Rzucasz nimi, by sprawdzić, co w ogóle wolno ci będzie zrobić w następnej turze. Każdy kolor odblokowuje inny ruch, rejs statkiem, walkę z potworem czy załadunek posągu, a ty musisz układać plan niczym kapitan, który nie chce przyznać, że przegrał. Wypadł niewłaściwy kolor? Zmień go za pomocą Żetonów Łaski, błagaj bogów czuwających na szczycie twojej planszy albo pogódź się ze stratą i czekaj na kolejny rzut.
Podczas gdy lawirujesz między wyspami w poszukiwaniu ukrytych kafelków, na końcu każdej tury czai się zrzędliwy Tytan, gotów rozdawać karty obrażeń – niczym czerstwe cukierki – każdemu, kto nie dysponuje wystarczającą liczbą tarcz. Wszystko to płynnie się zazębia i premiuje planowanie w wyścigu, w którym napięcie jest napięte niczym cięciwa łuku.
Każda kość to drobna obietnica, każdy ruch – hazard, a każdy triumfalny powrót do Zeusa – zwycięstwo okupione potem twojej wyimaginowanej załogi. Czy jesteś zatem gotów zasięgnąć rady Wyroczni i sprawdzić, czy gwiazdy (a właściwie kości) wreszcie ci sprzyjają?
https://boardgamearena.com/gamepanel?game=theoracleofdelphi
Podziękowania dla Stefana Felda, genialnego twórcy, który uznał, że śmiertelnicy potrzebują 12 niemożliwych zadań i humorzastej kapłanki, by je przetrwać, oraz dla wydawnictwa Hall Games za zgodę na przeniesienie tej olimpijskiej gorączkowej wizji na naszą platformę. Specjalne słowa uznania dla gzed za ujarzmienie wyroczni Zeusa i przełożenie jej kości na postać cyfrową.
To było twoja poniedziałkowe wydanie.
Odbijaj. Delphi czeka, a nie znosi, gdy każe jej się czekać. Dbaj o siebie i graj uczciwie…
