It's the year 820. Baghdad is buzzing with poets, scholars, and astronomers, all gathered under the House of Wisdom. And you? You're a wayfarer. A wanderer with a caravan and a handful of dice, ready to chase everything the world has to offer: the lands beyond the city walls, the rivers vanishing out of sight, and the stars scattered across the night sky. The Caliph is watching. He wants to know what's out there. And you're going to find out…
Wayfarers of the South Tigris is a strategy game mixing placement, collection, and engine building. You start with a couple of workers, a few dice, some coins and provisions in your pack. Every turn, you make a choice: you can roll out a die, sending it onto your board or onto a place you've already discovered, unlocking whatever that spot has to offer. You can send out a worker into the wider world on the shared map, to strike deals, gather resources, or push your journal forward. Or, when you're worn out, you can rest, catch your breath, and if you've truly spent yourself down to nothing, you're rewarded for it.
The game rolls on for as many turns as it takes, until the end-game is triggered. That's the moment every wayfarer eventually reaches: the far edge of the journal, five spaces waiting at the very end, each one big enough for only one traveler.
The instant someone claims their spot, the countdown starts. But nobody's cut off mid-story. Every player gets one last turn to finish what they started, one last die to roll, one last card to claim, before the journals close for good.
Pack your provisions, roll your dice, and see how far your story takes you. The map is waiting.
https://boardgamearena.com/gamepanel?game=wayfarers
A heartfelt thank you to Shem Phillips and S J Macdonald, the game designers, as well as Garphill Games, the publisher, for putting a map in our hands and letting us wander. And thank you to Victoria_La for building the road leading to BGA.
This was your Wednesday release.
You now have the map in your hands, so let’s wander. But remember: take care and play fair...
Wędrowcy znad Południowego Tygrysu: Słodka karawana
Jest rok 820. Bagdad tętni życiem poetów, uczonych i astronomów, zebranych pod Domem Mądrości. A ty? Jesteś wędrowcem. Wędrowcem z karawaną i garścią kości do gry, gotowym ścigać wszystko, co świat ma do zaoferowania: ziemie za murami miasta, rzeki znikające z pola widzenia i gwiazdy rozsiane po nocnym niebie. Kalif obserwuje. Chce wiedzieć, co tam jest. A ty się dowiesz…
Wędrowcy znad Południowego Tygrysu to gra strategiczna łącząca w sobie rozmieszczanie, kolekcjonowanie i budowanie silnika. Zaczynasz z kilkoma robotnikami, kilkoma kośćmi, monetami i prowiantem w plecaku. W każdej turze, podejmujesz decyzję: możesz rzucić kością, wysyłając ją na swoją planszę lub w miejsce, które już odkryłeś, odblokowując wszystko, co to miejsce ma do zaoferowania. Możesz wysłać robotnika w szerszy świat na wspólnej mapie, aby zawierał umowy, zbierał zasoby lub rozwijał swój dziennik. A gdy poczujesz się wyczerpany, możesz odpocząć, złapać oddech, a jeśli naprawdę wyczerpałeś się do cna, zostaniesz za to nagrodzony.
Gra toczy się przez tyle tur, ile potrzeba, aż do momentu, gdy nastąpi koniec gry. To właśnie do tego momentu dociera każdy wędrowiec: do najdalszej krawędzi dziennika, gdzie na samym końcu czeka pięć pól, każde wystarczająco duże, by pomieścić tylko jednego podróżnika.
W chwili, gdy ktoś zajmie swoje miejsce, rozpoczyna się odliczanie. Ale nikt nie zostaje przerwany w połowie historii. Każdy gracz ma ostatnią turę, by dokończyć to, co zaczął, ostatnią kość do rzutu, ostatnią kartę do odebrania, zanim dzienniki zostaną zamknięte na dobre.
Spakuj prowiant, rzuć swoimi kośćmi i zobacz, jak daleko zaprowadzi cię twoja historia. Mapa czeka.
https://boardgamearena.com/gamepanel?game=wayfarers
Serdeczne podziękowania dla Shema Phillipsa i SJ Macdonalda, projektantów gry, a także dla Garphill Games, wydawcy, za oddanie nam mapy i umożliwienie nam wędrówki. I podziękowania dla Victoria_La za zbudowanie drogi prowadzącej do BGA.
To było twoje środowe wydanie.
Masz już mapę w rękach, więc ruszajmy w drogę. Ale pamiętaj: uważaj i graj uczciwie...
